Gotwaldówka. Kamień po kamieniu
W Kątach Bystrzyckich, między Sudetami a ciszą, stoi czworobok kamiennych murów z łukową bramą. Kilkadziesiąt lat temu była to ruina. Dziś nazywa się Gotwaldówka – i żyje. Uratowała ją Renata…
Czarownica z Sandhem
– Porozmawiaj z mrówkami. – Całkiem poważnie powiedziała, gdy kilka miesięcy temu skarżyłem się jej, że mrówki wprowadziły się do naszego letniego domku. Walczyliśmy z nimi na wszelkie możliwe sposoby.…
Szwecja na smyczy (cz. 1)
Pachnąca kwiatami dzikiej róży, kwitnącej koniczyny i śmierdząca kiszonym śledziem. Soczyście zielona, wypełniona wodą i kamieniami. Kraj stawiający na naturę, z którą mieszkańcy nie mają szczególnie złożonych kontaktów. Człowiek ma…
Białe noce nad Bałtykiem.
Po co teraz jechać nad Bałtyk? Białe noce nad Bałtykiem. To nie dzień polarny znany z dalekiej północy, ale i tak potrafi wyglądać zjawiskowo. Przez kilka tygodni noc nad polskim…
Dolnośląski szlak winny… z camperem!
Jeśli kochasz wino, podróże i wolność w drodze, Dolny Śląsk ma dla Ciebie idealną propozycję. Łącząc winnice z malowniczymi pejzażami, historią i przyrodą, region ten staje się świetną bazą wypadową…
Walencja. Wino, owoce morza i Święty Gral
Jest piękny słoneczny dzień, koniec października a mimo to pływamy w morzu. Pływaliśmy, bo skór siedzimy tu już kilka dni postanowiliśmy rozejrzeć się po okolicy. Wczoraj odwieźliśmy naszego gospodarza na…
Powódź na Ziemi Kłodzkiej, wrzesień 2024.
Woda przerwała zaporę na rzece Morawce w Stroniu śląskim 15 września 2024 r. Dwa dni później jedziemy zorientować się w potrzebach ludzi mniej lub bardziej nam znanych, którzy ucierpieli na skutek kataklizmu.
Góry Złote i Międzygórze – słodkie nic nie robienie
Na dzień przed i dzień po pracy zrobiliśmy sobie biwak w Górach Złotych. kolejny chilloutowy filmik o nic nie robieniu. Overlanding w zwolnionym tempie.
Nad smarkozielonym morzem. Bałtyk #1
Kilka dni nad polskim morzem, poza sezonem.
Kraina wygasłych wulkanów. A gdyby turyści nie istnieli? Tak właśnie wyglądałoby zwiedzanie.
Pojechaliśmy do krainy wygasłych wulkanów w dniach, gdy prawie nikogo tam nie było. Tak wyglądałby świat bez turystów?








